czwartek, 27 lutego 2014

Przywołujemy wiosnę.

Wiosenne porządki czas zacząć. 
Ja zaczęłam od zmiany fryzury. Podobno wyszło mi to na dobre. Nawet mój małżonek pochwalił zmiany :) Teraz szykuję się do porządków w szafach swoich i dzieci. Powiem szczerze, że nie lubię strasznie wyrzucać ubrań. Zawsze szkoda i żal , a może jednak jeszcze się przyda. Dylematy przy tym są ogromne. No ale dzieci rosną, ja tu i ówdzie też i niestety niektóre ubrania już nie pasują.
Po szafach trzeba będzie poukładać materiały. Trochę mi się ich nazbierało w ostatnim czasie. Zawsze coś się trafi okazyjnie i nie mogę się oprzeć.Jestem maniaczką kupowania tkanin. Już nie mam gdzie tego upychać i na razie mówię sobie STOP (no może poza jednym maluteńkim wyjątkiem , który planuję zakupić).  

Wracając do wiosennych klimatów. Ostatnio pokazywałam Wam sukienkę mojej córki  tu. Uszytą z tkaniny w szkocką kratę. Strasznie Wam się spodobała. Zamówienia były praktycznie zaraz po wstawieniu zdjęć. Tym też sposobem narodził się pomysł na rodzinną sesję. Ja z moimi dzieciakami.
Chciałam pokazać jak fajnie można jeden materiał wykorzystać w kilku wariantach.  
Mam nadzieję że spodoba Wam się mój pomysł.




















Zdjęcia Ewa 
Spódnica ,sukienka ,kamizelka i mucha DIY

Ps. Polecam Ewcię robi przepiękne zdjęcia. Mega wyluzowana atmosfera(co mi i moim dzieciom bardzo pasowało).

6 komentarzy:

  1. Ślicznie wyglądasz w tej fryzurce! a pomysł na sesję rodzinną fantastyczny :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bym jeszcze proponowala uszyc mezowi spodnie i krawat byl by komplet sesji rodzinnej hi hi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mąż nie dał się namówić ,ale może innym razem :)

      Usuń
  3. Hej, a gdzie udało Ci się upolować tak piękną kratę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Materiał kupiłam w hurtowni materiałów u mnie w mieście .Pozdrawiam

      Usuń