piątek, 13 września 2013

Zwiewna sukienka.

Sukienka powstała dosłownie w mgnieniu oka. Kiedy mam wenę to nic i nikt nie oderwie mnie od maszyny. Formę, a w sumie dekolt odrysowałam od bluzki. Reszta powstała pod nożyczkami.
Nie jest to skomplikowany fason,ale moim zdaniem że prezentuje efektownie.
Dekolt ozdobiłam bo lubię żeby się coś działo i było ciekawie. Bez tych ozdób sukienka była taka zwyczajna.













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz